Dyskusja o Chrysler Aspen vs Dodge Durango

andrzej sdl
Posty: 141
Rejestracja: 29 mar 2018 05:49 pm
Lokalizacja: Siedlce
Samochód: Chrysler Pacifica
Postawił flaszek: 2

Dyskusja o Chrysler Aspen vs Dodge Durango

Post autor: andrzej sdl » 05 paź 2019 02:34 pm

Witam kolegów.Aspena użytkuje kolega M. - moderator tego forum i kopalnia wiedzy.
Chrysler Pacifica 4,0 AWD,2007 r
LPG Stag 300 ISA II

pavulon
Posty: 11
Rejestracja: 04 paź 2019 11:54 pm
Lokalizacja: Łódź
Samochód: Chrysler Town&Country 3.8 2008

Re: Dyskusja o Chrysler Aspen vs Dodge Durango

Post autor: pavulon » 05 paź 2019 04:03 pm

A jakie wojewodztwo reprezentuje kolega M.?:)
Przegladam co jakos czas ogloszenia by w okolicach Łodzi możnaby sie najpierw przejechac Aspenem i na wlasnej skórze przekonac sie ze tego wlasnie szukam. Strasznie tego malo na rynku polskim. Na zachodzie wcale nie znalazlem. Cos slyszalem o wersjach "na Rosję" ale czy na wschodzie chce szukac... :)

Awatar użytkownika
M.
Posty: 4820
Rejestracja: 02 lut 2011 07:10 pm
Lokalizacja: Warszawa
Samochód: Chrysler Aspen 5,7 HEMI HEV Limited 2009 Pb/El/LPG
Postawił flaszek: 29
Dostał flaszek: 50

Re: Dyskusja o Chrysler Aspen vs Dodge Durango

Post autor: M. » 05 paź 2019 05:40 pm

Witaj
Co prawda to nie na dział powitań ale niech będzie:
pavulon pisze:
05 paź 2019 04:03 pm
A jakie wojewodztwo reprezentuje kolega M.?:)
Profil użytkownika prawdę Ci powie - wystarczy spojrzeć. Poza tym mnie akurat znajdziesz na mapie opublikowanej na portalu - wielu innych kolegów co nie hołdują tajności zresztą też.
pavulon pisze:
05 paź 2019 04:03 pm
Strasznie tego malo na rynku polskim.
Czy ja wiem czy mało... Z pewnością mniej niż Pacific.
pavulon pisze:
05 paź 2019 04:03 pm
Cos slyszalem o wersjach "na Rosję" ale czy na wschodzie chce szukac... :)
Jak dla mnie to nowinka. Moja wiedza wskazuje, że Aspen produkowany był i dostarczany do stacji dealerskich wyłącznie na kontynencie północnoamerykańskim.
Na rynku na wschód od nas znajdziesz pewnie Aspeny, które trafiły tam tak samo jak trafiały do PL - import prywatny.

A przy okazji pozwolę sobie przypomnieć o kropkach, ogonkach i powiedzmy apostrofach typowych dla języka polskiego. Bez nich tekst staje się niestrawny. Bywały ostrzeżenia z tego powodu, bywały i bany, więc zachęcam do pisania po polsku.
______
/l, [_____],
|---L- OIIIIIIIO
()_) ()_)-----)_)

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

pavulon
Posty: 11
Rejestracja: 04 paź 2019 11:54 pm
Lokalizacja: Łódź
Samochód: Chrysler Town&Country 3.8 2008

Re: Dyskusja o Chrysler Aspen vs Dodge Durango

Post autor: pavulon » 05 paź 2019 08:35 pm

Nie jestem stałym bywalcem na forach, a przynajmniej do tej pory nie bywałem. Wybaczcie pisownię - wezmę sobie te rady do serca :)
Nie przejrzałem jeszcze wszystkich postów (trochę mi to zajmie) dlatego nie do końca wiem jaki temat założyć żeby się nie powtarzał i byśmy tu w dziale powitań się nie rozwijali.
Mówią, że Aspen to brat Dodge'a Durango, a tego jest więcej na rynku, zastanawiam się czy przejażdżka takim modelem da mi jakieś odniesienie do Chryslera.
Proszę, jeśli ktoś kojarzy podobny już założony post o pokierowanie mnie lub pomoc w przeniesieniu tej dyskusji w odpowiednie miejsce.

Awatar użytkownika
M.
Posty: 4820
Rejestracja: 02 lut 2011 07:10 pm
Lokalizacja: Warszawa
Samochód: Chrysler Aspen 5,7 HEMI HEV Limited 2009 Pb/El/LPG
Postawił flaszek: 29
Dostał flaszek: 50

Re: Dyskusja o Chrysler Aspen vs Dodge Durango

Post autor: M. » 05 paź 2019 08:59 pm

Mówisz i masz.
W miejscu do tego przeznaczonym.
I mam nadzieję że bałaganu nie będzie. Nie lubię grochu z kapustą hihihi
A co do Durango to zwróć uwagę, że były różne modele tego auta. Chcesz porównywać Aspena to szukaj Durango z tych samych lat - a takich jest jeszcze mniej niż Aspenów. Wcześniejsze i owszem - trafiają się. Bliźniacy Aspena to wyzwanie samo w sobie.
Ja mam o tyle dobrze, że mam i Aspena i Durasia 2009 i obydwa auta hybrydowe. Rzekłbym unikaty. I możesz mi wierzyć, poza szczegółami optycznymi to dokładnie to samo i w zakresie parametrów technicznych jak i opcji wyposażenia.
______
/l, [_____],
|---L- OIIIIIIIO
()_) ()_)-----)_)

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

pavulon
Posty: 11
Rejestracja: 04 paź 2019 11:54 pm
Lokalizacja: Łódź
Samochód: Chrysler Town&Country 3.8 2008

Re: Dyskusja o Chrysler Aspen vs Dodge Durango

Post autor: pavulon » 05 paź 2019 11:58 pm

Dzięki za ogarnięcie tematu :)
Chyba będę musiał obejrzeć oba i się nimi przejechać aby po prostu wybrać ładniejszy skoro wszystko inne to to samo:)
Są jeszcze podobne wizualnie, ale podejrzewam, że inne w środku, modele takie jak Ford Expedition, Toyota Sequoia, Chevrolet Tahoe i być może więcej innych, na które jeszcze nie trafiłem. Wszystkimi pewnie nie zdołam się przejechac choć Toyota raczej nie będzie dla mnie osiągalna finansowo.
Auta te interesują mnie ze względu na co raz częstsze wypady rodzinne za miasto, bezdroża, tereny górzyste a czasem nawet campingi w dziczy. Nigdy nie miałem auta 4x4 i pewnie będę musiał nauczyć się go, nie tylko prowadzić, ale również jak się dba o takie auto.
Szukałem trochę żeby się dowiedzieć co dają te przełączniki po prawej stronie kolumny kierownicy, czy to jakieś zaawansowane tryby terenowe czy raczej druga oś się dołącza gdy jest potrzeba a na codzień napęd jest na jedną oś, ale poza tym, że nie można przełączać tego na asfalcie i chyba podczas jazdy też, jeśli dobrze zrozumiałem, to niewiele znalazłem. Czy moglibyście mi rozjaśnić wątpliwości z tym związane? Czy korzystacie z tego pokrętła jakoś szczegolnie czy np. zimą się przydaje albo do jakich prędkości można dany tryb używać.

Awatar użytkownika
M.
Posty: 4820
Rejestracja: 02 lut 2011 07:10 pm
Lokalizacja: Warszawa
Samochód: Chrysler Aspen 5,7 HEMI HEV Limited 2009 Pb/El/LPG
Postawił flaszek: 29
Dostał flaszek: 50

Re: Dyskusja o Chrysler Aspen vs Dodge Durango

Post autor: M. » 06 paź 2019 01:20 am

W hybrydzie tego przełącznika nie mam i mam inny reduktor międzyosiowy. U mnie działają 4 napędy całkowicie automatycznie ustalając sobie proporcje momentów napędowych na obie osie wedle własnego uznania wynikającego z parametrów jazdy i nawierzchni.
W autach klasycznych jest przełącznik - kolega mod z okolic Poznania oraz drugi mod z okolic Płocka poruszali się bądź poruszają się obecnie takimi autami więc może Ci coś powiedzą więcej - choć rzadko odwiedzają obecnie forum. Możesz zawsze wysłać do nich PM / mail i poczekać na odpowiedź.
______
/l, [_____],
|---L- OIIIIIIIO
()_) ()_)-----)_)

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

pavulon
Posty: 11
Rejestracja: 04 paź 2019 11:54 pm
Lokalizacja: Łódź
Samochód: Chrysler Town&Country 3.8 2008

Re: Dyskusja o Chrysler Aspen vs Dodge Durango

Post autor: pavulon » 06 paź 2019 10:12 am

Czy mógłbym poprosić aby ktoś podał wymiar relingów z tym że interesuje mnie całkowita długość robocza bez mocowań na końcach. Czyli krótko mówiąc tylko ta powierzchnia do której można montować belki. Chciałbym wiedzieć jak najszerzej można je rozstawic.

pavulon
Posty: 11
Rejestracja: 04 paź 2019 11:54 pm
Lokalizacja: Łódź
Samochód: Chrysler Town&Country 3.8 2008

Re: Dyskusja o Chrysler Aspen vs Dodge Durango

Post autor: pavulon » 09 paź 2019 09:55 am

Skaczę po tych ogłoszeniach i zaskoczyło mnie jedno gdzie napisane jest "napęd na koła tylne".
Ogłoszenie dotyczy Aspena. Nie wiem czy też tak jest w Durango, ale trochę jestem zaskoczony. Cały czas myślałem, że one wszystkie mają AWD z różnymi wariantami HI/LO ale tego jeszcze nie ogarniam.
Jesli faktycznie nikt się tu nie pomylił w opisie to trochę kiepska perspektywa aby całe 340KM szło na tył. Całe życie w drifcie:) Gorzej w terenie...

Awatar użytkownika
M.
Posty: 4820
Rejestracja: 02 lut 2011 07:10 pm
Lokalizacja: Warszawa
Samochód: Chrysler Aspen 5,7 HEMI HEV Limited 2009 Pb/El/LPG
Postawił flaszek: 29
Dostał flaszek: 50

Re: Dyskusja o Chrysler Aspen vs Dodge Durango

Post autor: M. » 09 paź 2019 10:40 am

Rodzina Aspen/Durango występowały tak w czterech napędach jak i wyłącznie z napędem na os tylną. Dlaczego też jako dwu-napędowe? Bladego pojęcia nie mam, ale widać byli klienci na takie coś skoro fabryka wypuszczała i się sprzedawało. Analogicznie Jeep-y były nie tylko do terenu.
A jak zauważysz auto BMW lub Mercedes z napędem wyłącznie na tył i z silnikiem na poziomie 500 KM?
Fakt, że do terenu się nie nadaje, ale sam tył się też sprzedaje - i to nie najgorzej.
Ja osobiście lubię cztery napędy, tak jak koń ma cztery nogi i zawsze daje sobie radę (o ile go furman nie zamęczy).

A dla tych co mają napęd wyłącznie tył. Można przerobić:
Mam skrzynię biegów, reduktor, wały napędowe, most przedni, komputer silnika i wszelką inna elektronikę, wiązkę deski rozdzielczej + rzecz jasna przełącznik (wiązka silnia i ASB powędrowała na Dolny Śląsk do Oleśnicy - Jarku pozdrawiam serdecznie nie tylko przez WhatsUp) i pewnie parę jeszcze gratów niezbędnych do postawienia auta na 4 łapy. Można i tak.
______
/l, [_____],
|---L- OIIIIIIIO
()_) ()_)-----)_)

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

pavulon
Posty: 11
Rejestracja: 04 paź 2019 11:54 pm
Lokalizacja: Łódź
Samochód: Chrysler Town&Country 3.8 2008

Re: Dyskusja o Chrysler Aspen vs Dodge Durango

Post autor: pavulon » 09 paź 2019 12:07 pm

A czy dobrze rozumiem, że modele które mają przełącznik zmiany trybu terenowego w pozycjach HI/LO na codzień jeżdżą w trybie AUTO i dołączaniem napędu steruje komputer? Czyli nie można po asfalcie jeździć z włączonym na stałe napędem 4x4?

Awatar użytkownika
M.
Posty: 4820
Rejestracja: 02 lut 2011 07:10 pm
Lokalizacja: Warszawa
Samochód: Chrysler Aspen 5,7 HEMI HEV Limited 2009 Pb/El/LPG
Postawił flaszek: 29
Dostał flaszek: 50

Re: Dyskusja o Chrysler Aspen vs Dodge Durango

Post autor: M. » 09 paź 2019 10:22 pm

To zależy jak rozumiesz zwrot "nie można".
Jeśli jako synonim zwrotu "nie wolno" - to powiem że nikt nie zabrania.
jeśli jako synonim zwrotu "nie da się" - to powiem że technicznie jest to możliwe
jeśli jako synonim zwrotu "nie powinno się" - to powiem że w tym ustępie masz kupę racji.
To mniej więcej byłoby tak, jak byś nie miał mechanizmów różnicowych. Masz współczynnik tarcia bliski jedności i wszystkie koła kręcące się z jednakową prędkością kątową, niezależnie od promienia skrętu i innych takich tam. Jechać się da. Co więcej co i raz trzeba będzie jechać... Po nowe opony, po nowe łożyska, przeguby, że o bebechach mechanizmów przeniesienia napędu, spalonych olejach, przegrzanym silniku nie wspomnę.
Po to jest tryb AUTO, żeby kierujący nie musiał nadmiernie kombinować i żeby auto robiło wszystko co się da za niego.
Mając automat (nie kałacha a ASB) nie jeździsz w trybie manualnym a zwykle jednak automatycznym. Po to wydawałeś dodatkową kasę żeby mieć wygodę i spokojną bańkę. A i na dezodorantach oszczędzisz bo nie napocisz się machając wajchą od biegów.
______
/l, [_____],
|---L- OIIIIIIIO
()_) ()_)-----)_)

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

pavulon
Posty: 11
Rejestracja: 04 paź 2019 11:54 pm
Lokalizacja: Łódź
Samochód: Chrysler Town&Country 3.8 2008

Re: Dyskusja o Chrysler Aspen vs Dodge Durango

Post autor: pavulon » 10 paź 2019 11:16 pm

Tutaj ktoś w opisie auta pisze to o czym słyszałem już wcześniej tzw. "wersja na Rosję" ale nie mam pojęcia czego konkretnie dotyczy. Czy chodzi może o te uszy pod przednim zderzakiem...
https://www.otomoto.pl/oferta/dodge-dur ... Csq6T.html

Awatar użytkownika
M.
Posty: 4820
Rejestracja: 02 lut 2011 07:10 pm
Lokalizacja: Warszawa
Samochód: Chrysler Aspen 5,7 HEMI HEV Limited 2009 Pb/El/LPG
Postawił flaszek: 29
Dostał flaszek: 50

Re: Dyskusja o Chrysler Aspen vs Dodge Durango

Post autor: M. » 11 paź 2019 01:06 am

Licentia poetica
______
/l, [_____],
|---L- OIIIIIIIO
()_) ()_)-----)_)

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

pavulon
Posty: 11
Rejestracja: 04 paź 2019 11:54 pm
Lokalizacja: Łódź
Samochód: Chrysler Town&Country 3.8 2008

Re: Dyskusja o Chrysler Aspen vs Dodge Durango

Post autor: pavulon » 11 paź 2019 12:58 pm

Fajna myśl z tym przerobieniem ośki na napęd AWD sporo zabawy (w pozytywnym znaczeniu zabawy dla dużych chłopców) ale i pewnie komplikacji np. z zapieczonymi śrubami, zardzewiałymi gwintami, do dziś w moim T&C przy każdej naprawie od spodu auta cos w rękach zostaje. Oczywiście zawsze da się dorobić, dospawać, wykręcić na szrocie z innego, z tym że Aspen już tak popularny nie jest. No i koszt takiej przeróbki ciężko oszacować żeby nie wyszła łączna cena jak za 3 lata młodszy Durango ze stałym napędem:)
Chyba trzeba się uzbroic w cierpliwość i czekać aż ktoś wystawi perełkę, swoje oczko w głowie, dopieszczone i zadbane bo obecnie dostępne ogłoszenia oferują w większości świeżo ściągnięte, na szybko wyklepane, z przebiegiem nie do sprawdzenia.
Chociaż podobno da się znaleźć osoby które pomagają ściągnąć takie auto na zamowienie tylko zawsze przerażają mnie te koszty opłat celnych.

Awatar użytkownika
M.
Posty: 4820
Rejestracja: 02 lut 2011 07:10 pm
Lokalizacja: Warszawa
Samochód: Chrysler Aspen 5,7 HEMI HEV Limited 2009 Pb/El/LPG
Postawił flaszek: 29
Dostał flaszek: 50

Re: Dyskusja o Chrysler Aspen vs Dodge Durango

Post autor: M. » 11 paź 2019 05:31 pm

Chcesz Durasia 2009 HEMI full wypas w hybrydzie to możesz mieć.
Informację o nim mojego autorstwa znajdziesz na tym forum. Wystarczy poszukać. Nawet i na portalu są zdjęcia.
Jeszcze go nie wystawiałem z braku czasu i weny - a zamierzam.

A co do opłat celnych. Tak czy inaczej płacisz je. Jak nie bezpośrednio na konto urzędu odprawiającego auto to w cenie kupowanego auta do łapki sprzedawcy. Czy to z prywatnego importu czy też z salonu.
Opłaty celne takich aut podnoszą wartość auta o ca' 60% a zatem ok. 1/3 płaconej ceny to cło akcyza i VAT.
______
/l, [_____],
|---L- OIIIIIIIO
()_) ()_)-----)_)

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

pavulon
Posty: 11
Rejestracja: 04 paź 2019 11:54 pm
Lokalizacja: Łódź
Samochód: Chrysler Town&Country 3.8 2008

Re: Dyskusja o Chrysler Aspen vs Dodge Durango

Post autor: pavulon » 11 paź 2019 11:34 pm

Przeczytałem już bardzo dużo choć nie mam pewności czy zaraz nie znajdę następnego posta z udokumentowaną historią kolejnego projektu. Swoją pasję opisujesz bardzo łatwo przyswajalnym jezykiem. Czytając aż chce się brnąć dalej niemal jak czytając kryminał aby dowiedzieć się kto ją zabił:)
Biorąc pod uwagę, że to hybryda oraz patrząc na kawał roboty jaki włożyłeś w to auto i bez wątpienia idealny stan, który Duraś zawdzięcza tylko Tobie śmiem stwierdzić, że nie stać mnie będzie na takie cudo. Znając życie to kupię poobijanego, zadbanego w środku na ile się uda i będę sukcesywne doprowadzał go do doskonałości, aż kiedyś przyjdzie taki dzień, że trzeba bedzie go sprzedać i ktoś dostanie auto w rewelacyjnej kondycji a ja i tak będę stratny.
Mam dylemat czy skupić się na Durango czy na Aspenie. Chrysler nieco bardziej zachwyca me oko. Zawsze mi się wydawało, że jest też mniej awaryjny, ale to aspekt, ktory najbardziej zależy od poprzedniego właściciela. Aspen na rynku polskim chyba nieco tanszy, a sprowadzić na własną rękę raczej się nie odważę.

pavulon
Posty: 11
Rejestracja: 04 paź 2019 11:54 pm
Lokalizacja: Łódź
Samochód: Chrysler Town&Country 3.8 2008

Re: Dyskusja o Chrysler Aspen vs Dodge Durango

Post autor: pavulon » 15 paź 2019 04:00 pm

Czy Aspen z 2009 roku wychodził tylko w hybrydzie? Szukam jak najmłodszego, rynek pusty, jednoczesnie trochę się obawiam wieloletniej hybrydy może dlatego że nigdy hybrydy nie miałem, ale też dlatego że technologia hybrydowa trochę poszła do przodu. Znalazłem coś takiego...
https://allegro.pl/ogloszenie/chrysler- ... e=facebook
Z rocznika 2008 są sporo tańsze. Czy aż tak cenę pdbija hybrydowy naped?

ODPOWIEDZ

Wróć do „ASPEN”