Uszkodzony wtyk idący do sondy?

Wnętrze, układ elektryczny, klimatyzacja, audio-video,multimedia
Marcin86
Posty: 15
Rejestracja: 28 lip 2019 07:42 pm
Lokalizacja: Brzeg
Samochód: Pacyfica 3,8L V6

Uszkodzony wtyk idący do sondy?

Post autor: Marcin86 » 29 wrz 2019 01:06 pm

Witam,

Panowie, miałem komunikaty mówiące, że uszkodzone mam sondy (przynajmniej tak twiedził Pan Mechanik :)). Wymieniłem najpierw jedną sondę i błędy nie znikły i teraz wyniemiłem drugą sondę i problem w dalszym ciągu występuje. Błędy to P0131 czyli za niskie napięcie i P0138 za wysokie napięcie. Omijam już tego mechanika, ale to już inna para kaloszy.
Sam pokusiłem się aby sprawdzić napięcia zwykłym miernikiem. Nie wiem czy właściwie to zrobiłem bo kompletnie się na tym nie znam ale na zapalonym silniku sprawdziłem napięcia w kostce w którą wpina się sondę i nie było napięcia ani na grzałkach ani w zasilaniu sondy. Może źle mierzę ale jeśli faktycznie nie ma tam napięcia to co dalej? Gdzie idą te przewody? Jak to naprawić samemu?

Awatar użytkownika
M.
Posty: 4820
Rejestracja: 02 lut 2011 07:10 pm
Lokalizacja: Warszawa
Samochód: Chrysler Aspen 5,7 HEMI HEV Limited 2009 Pb/El/LPG
Postawił flaszek: 29
Dostał flaszek: 50

Re: Uszkodzony wtyk idący do sondy?

Post autor: M. » 29 wrz 2019 01:26 pm

Sprawdzałeś na zimnym czy nagrzanym silniku?
Grzałki dostają napięcie jeśli są zimne. Jak są gorące to grzanie ich prądem staje się zbędne - grzeją je spaliny. Zatem prądu (tym samym napięcia) brak.
Co do napięcia samej sondy. Na której stronie je mierzyłeś? Po stronie sondy czy ECU? Bo moim zdaniem od strony ECU powinieneś zawsze mieć 0. No i w przeciwieństwie do grzałek sondy pracują jak są gorące.
I jeszcze jedno pytanie. Jakiego napięcia oczekiwałeś tak na jednym jak i drugim obwodzie? Bo jeśli mnie pamięć nie myli to grzałka dostaje (jeśli dostaje) napięcie akumulatora (od strony ECU), a sama sonda to wahania rzędu 1V po stronie sondy. Sonda jedzie po czymś niejako jak sinusoida. Czasem ma czasem nie ma.
Jeśli sądzisz, że miernikiem sprawdzisz ten aspekt to życzę sukcesów, jakkolwiek byłbym z lekka zaskoczony gdybyś je osiągnął. Już prędzej przydałby się oscyloskop. A tak najprościej w warunkach warsztatowych użyć scanera i po ptokach.

I jeszcze jedno pytanie. Jakie sondy założyłeś? Ortodoksyjne czy kombinatorskie?
______
/l, [_____],
|---L- OIIIIIIIO
()_) ()_)-----)_)

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

Marcin86
Posty: 15
Rejestracja: 28 lip 2019 07:42 pm
Lokalizacja: Brzeg
Samochód: Pacyfica 3,8L V6

Re: Uszkodzony wtyk idący do sondy?

Post autor: Marcin86 » 29 wrz 2019 01:48 pm

Tak jak pisałem jestem laikiem, zabrałem się sam za to bo mechanik nic tylko sondy by wymieniał.
Pomiar robiłem faktycznie na rozgrzanym silniku. Z tego co widzę, to nic nie wniosły me pomiary. Pomiar robiłem po stronie ECU.
Jeżeli chodzi o napięcia to najpierw chciałem je pomierzyć a później wnioskować i szukać jakie powinny być. Wyszło że nic nie pokazywało dlatego też pytam kogoś doświadczonego i w tym temacie mądrzejszego. Sondy jakie zakładałem firmy bosh.

Awatar użytkownika
głodźillaryki
Posty: 880
Rejestracja: 29 paź 2015 06:35 pm
Lokalizacja: Ryki
Samochód: Pacifica 3.5 awd / dodge grand caravan 3.8
Postawił flaszek: 10
Dostał flaszek: 12

Re: Uszkodzony wtyk idący do sondy?

Post autor: głodźillaryki » 29 wrz 2019 02:54 pm

Może, żeby pominąć zawiłe tłumaczenia proponuje np ten filmik https://youtu.be/Tnvlv5l_WW0
Przyznam, że obejrzałem pobierznie,ale jest ok.
Od siebie dodam,że są też sondy tytanowe, które nie dają żadnego napięcia tylko wzrasta,lub maleje opór i wtedy na sygnłowym z ecu mamy 5v.
Ps. Te błędy to nie od razu wadliwa sonda.
Czesto to objaw innych dolegliwosci nie związanych z samą sondą.
Usilnie staram się pisać poprawnie , i nie robić błędów ortograficznych ( czasami się to udaje...)

Awatar użytkownika
M.
Posty: 4820
Rejestracja: 02 lut 2011 07:10 pm
Lokalizacja: Warszawa
Samochód: Chrysler Aspen 5,7 HEMI HEV Limited 2009 Pb/El/LPG
Postawił flaszek: 29
Dostał flaszek: 50

Re: Uszkodzony wtyk idący do sondy?

Post autor: M. » 29 wrz 2019 02:55 pm

Poczytaj o sondach korzystając z szukajki. To właśnie między innymi dla Ciebie historyczne wpisy trwają na tym portalu i są ogólnie dostępne.
Dowiesz się, że praktyka wskazuje na fakt, iż Ci co zakładali jakieś tam sondy co podobno pasują (nawet renomowanych marek) często lub zgoła zwykle nie osiągali oczekiwanego efektu poprawy.
Stosując sondy dostarczane przez producenta samochodu (o ile problem tkwił w starej sondzie) osiągali efekt.
Do tego historyczna praktyka wskazywała prawidłowość, iż często sondy zapakowane i dostarczone przez MOPAR-a były tańsze niż dostarczane przez konkurencję.
Pomiary miernikiem już wcześniej wyjaśniliśmy sobie więc nie będę powtarzał. Ja bym się przy sondach nie bawił takim przyrządem. Moim zdaniem nie pozwala na jakiekolwiek wnioskowanie i diagnozowanie.
Ja sond w żadnym swoim wcześniejszym jak i obecnym samochodzie nie miałem potrzeby wymieniać.
______
/l, [_____],
|---L- OIIIIIIIO
()_) ()_)-----)_)

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

ODPOWIEDZ

Wróć do „.: WNĘTRZE i UKŁAD ELEKTRYCZNY :.”